Prace na roli jeszcze kilkadziesiąt lat temu były naprawdę bardzo ciężką harówką. Wiele osób zajmowało się takim właśnie rolnictwem. Z czasem jednak ludzie zaczęli przenosić się do miast, rezygnowali z prowadzenia gospodarstwa rolnego. Polikwidowane PGR-y czyli olbrzymie gospodarstwa rolne, w których pracowało wiele osób. Na szczęście dzisiejsze rolnictwo znacznie różni się od tego sprzed lat. Różnica polega chociażby na sposobie pracy na roli.
Dziś rolnictwo jest zmechanizowane. Rolnicy nie używają już kos, sierpów czy cepów. Ciężkie ręczne prace, które były bardzo trudnymi, męczącymi i żmudnymi zadaniami zostały zastąpione przez maszyny. Dziś już w niemal każdym gospodarstwie jest ciągnik, są inne maszyny wykorzystywane w normalnych pracach polowych. Krowy nie są dojone już ręcznie lecz stosuje się elektryczne dojarki. Taka mechanizacja rolnictwa ułatwiła i usprawniła pracę w gospodarstwach rolnych. Takie zadania, które muszą być wykonane nie są już bardzo ciężką pracą wielu osób. Maszyny sprawnie i szybko wykonują to, co jest do wykonania.